{TITLE}

Interpelacja w sprawie naruszenia konstytucyjnej zasady samodzielności gmin poprzez ustanowienie komisarza rządowego w gminie Warszawa Centrum

   W przededniu 10. rocznicy reaktywowania w Polsce samorządu terytorialnego zwracam się do pana premiera o dokładne przedstawienie motywów, jakimi się pan kierował, podejmując bezprecedensową decyzję o ustanowieniu zarządu komisarycznego w największej polskiej gminie Warszawa Centrum. Przypomnę panu - jako człowiekowi wywodzącemu się z obozu ˝Solidarności˝ hasło pańskiej formacji politycznej - ˝Samorządna Rzeczpospolita˝. Pragnę przypomnieć jeszcze i o słowach pana exposé z jesieni 1997 r.: ˝Przyszliśmy po władzę, by oddać ją ludziom˝.    Panie premierze, w świetle tego hasła i tych wyżej przypomnianych słów zapytuję pana: jak się one mają do pana decyzji, będącej przekreśleniem idei samorządności lokalnej w Warszawie Centrum. Czy w ten właśnie sposób pan premier i środowisko Akcji Wyborczej Solidarność rozumieją ˝oddawanie władzy ludziom˝? Proszę pamiętać, że Sojusz Lewicy Demokratycznej i Unia Wolności były i są w stanie przejąć odpowiedzialność za zarządzanie sprawami publicznymi w największej z polskich gmin.    Zapytuję również pana, dlaczego wkroczył pan brutalnie w obszar autonomii lokalnych władz - zamiast zgodnie z zasadą pomocniczości (zdawałoby się, że bliską panu i AWS) - poczekać aż do ułożenia spraw na szczeblu samej gminy. Decyzja pana, panie premierze, może również godzić w zasadę samodzielności jednostek samorządu terytorialnego, o której wspomina art. 165 ust. 2 Konstytucji RP. Jest ona również w sprzeczności z analogicznymi postanowieniami Europejskiej Karty Samorządu Terytorialnego.    Uważam, że sprawowanie nadzoru nad działalnością samorządu terytorialnego nie może prowadzić do blokowania działalności organów (w tym przypadku gminnych) samorządu. Większość sprawująca władzę w gminie Warszawa Centrum (SLD i UW) wyłoniła władze, które zarządzają gminą, a mieszkańcy gminy są obsługiwani bez zakłóceń. Jak w tym stanie rzeczy może się pan opierać na przesłance ˝nierokującego˝ nadziei na poprawę stanu rzeczy? Czy nie jest to, delikatnie mówiąc, nadinterpretacja prawa?    Zapytuję też pana premiera o gwarancje rzetelnego i bezstronnego sprawowania swojej funkcji przez pana komisarza wobec wszystkich mieszkańców gminy Warszawa Centrum i całej stolicy. Radni gminy Warszawa Centrum są w stanie o wiele lepiej kontrolować działalność władz samorządowych w imieniu mieszkańców niż organy rządu poczynania komisarza.    Wreszcie dlaczego nie wstrzymał się pan z decyzją o ustanowieniu zarządu komisarycznego do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia wątpliwości w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny? Skąd ten pośpiech, panie premierze?    Z poważaniem    Poseł Jan Kochanowski    Gorzów Wlkp., dnia 22 maja 2000 r.





darmowe UBIERANKI Najbardziej skuteczna reklama na rynku gry tetris gry ekonomiczne Wyczynowe sportowe buty puma do gry w piłkę nożną Snowy White Natasha St-Pier Sonata Arctica Starsailor Stars on 45